Dla kogo Wielka Sowa? Dla hałaśliwych zmotoryzowanych? (Gazeta.pl - Wrocław)
LIST CZYTELNICZKI. Decyzja podjęta: w sobotni poranek jedziemy na Wielką Sowę. Troszkę wysiłku nie zaszkodzi, wypocimy toksyny zebrane podczas całego tygodnia pracy. Będzie super: cisza, piękne widoki, kontemplacja. więcej »